ai solutions as a part of contact center strategy

Strategia obsługi klienta: dlaczego sama technologia nie wystarczy

Agenci AI, automatyzacja, zaawansowana analityka i systemy omnichannel obiecują szybsze odpowiedzi, niższe koszty i skalowalność operacji. Technologia stała się dziś kluczowym elementem projektowania i zarządzania obsługą klienta.

I rzeczywiście przynosi efekty — ale tylko pod jednym warunkiem: gdy stanowi część szerszej, dobrze zaprojektowanej strategii operacyjnej.

Sama technologia nie rozwiązuje problemów obsługi klienta. W wielu przypadkach je po prostu ujawnia — a czasem nawet skaluje.

I właśnie tutaj wiele organizacji popełnia podstawowy błąd.

Kluczowe wnioski

  • Sama technologia nie poprawia obsługi klienta — o efektach decyduje to, jak dobrze jest zintegrowana z procesami, zespołami i sposobem podejmowania decyzji.
  • Obsługa klienta nie jest problemem technologicznym, lecz systemem operacyjnym opartym na procesach, wiedzy i jasno określonej odpowiedzialności.
  • Automatyzacja bez uporządkowanej operacji często skaluje nieefektywności, zamiast je eliminować.
  • Największe luki w obsłudze klienta rzadko wynikają z narzędzi — częściej dotyczą projektowania procesów, governance i zarządzania wiedzą.
  • Ta sama technologia może przynosić zupełnie różne rezultaty w zależności od tego, jak zorganizowana jest operacja.
  • Wskaźniki efektywności (np. czas obsługi, poziom automatyzacji) pokazują tylko część obrazu i nie oddają w pełni jakości obsługi ani doświadczenia klienta.
  • Realna wartość technologii polega na zapewnianiu spójności, lepszym podejmowaniu decyzji i możliwości skalowania operacji — nie tylko na zwiększaniu szybkości czy redukcji kosztów.
  • Organizacje, które skutecznie wykorzystują automatyzację, najpierw definiują, co i dlaczego należy automatyzować, a dopiero potem dobierają narzędzia.

Iluzja „plug-and-play” w obsłudze klienta

Coraz częściej pojawia się przekonanie, że wdrożenie odpowiednich narzędzi automatycznie poprawi doświadczenie klienta.

Wdrożenie chatbota, integracja nowego CRM, dodanie automatyzacji — i jakość obsługi powinna wzrosnąć.

W rzeczywistości jednak obsługa klienta nie jest problemem technologicznym. To system operacyjny, który tworzą:

  • procesy,
  • ludzie,
  • sposób podejmowania decyzji,
  • a dopiero na końcu — technologia.

Bez spójności między tymi elementami nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania funkcjonują w oderwaniu od całej operacji.

Efektem mogą być szybsze odpowiedzi — ale niekoniecznie lepsze wyniki.

Gdy technologia ujawnia problemy, zamiast je rozwiązywać

W praktyce wdrażanie nowych narzędzi często nie eliminuje problemów, lecz ujawnia istniejące luki operacyjne:

  • niespójne bazy wiedzy przekładają się na niespójne odpowiedzi generowane automatycznie,
  • niejasne ścieżki eskalacji powodują tarcia między botami a zespołami,
  • brak jednoznacznej odpowiedzialności za procesy prowadzi do nierozwiązanych spraw klientów,
  • nieprecyzyjnie zdefiniowany tone of voice osłabia spójność komunikacji i odbiór marki w różnych kanałach.

Technologia nie rozwiązuje tych problemów — sprawia jedynie, że stają się bardziej widoczne i łatwiejsze do skalowania.

Dlatego dwie organizacje mogą wdrożyć dokładnie to samo rozwiązanie, a mimo to osiągnąć zupełnie różne rezultaty.

Obsługa klienta to wyzwanie projektowania operacji

Skuteczna obsługa klienta nie opiera się na narzędziach — opiera się na tym, jak działa cała operacja od początku do końca.

Obejmuje to:

  • sposób projektowania i zarządzania ścieżkami klienta,
  • przepływ interakcji między kanałami i zespołami,
  • podejmowanie decyzji w sytuacjach niestandardowych i złożonych,
  • tworzenie, utrzymywanie i dostęp do wiedzy,
  • sposób mierzenia efektywności wykraczający poza podstawowe wskaźniki.

Technologia powinna wspierać ten system, a nie go definiować. Bez takiego fundamentu automatyzacja nie poprawia wyników — jedynie przyspiesza istniejące nieefektywności.

Ryzyko optymalizacji pod niewłaściwe cele

Jedną z najczęstszych konsekwencji podejścia zorientowanego wyłącznie na technologię jest nadmierne skupienie na wskaźnikach efektywności.

Niższy czas obsługi.
Wyższy poziom automatyzacji.
Niższy koszt kontaktu.

To wszystko ma znaczenie — ale nie daje pełnego obrazu.

Efektywność obsługi klienta jest wielowymiarowa. Ograniczenie się do kilku KPI nie oddaje w pełni jakości obsługi ani doświadczenia klienta.

Gdy efektywność staje się nadrzędnym celem:

  • złożone sprawy są wtłaczane w sztywne schematy,
  • klienci mają trudność z dotarciem do właściwego poziomu wsparcia,
  • interakcje stają się transakcyjne zamiast realnie pomocne.

Efektem jest rosnąca luka między wynikami operacyjnymi a rzeczywistym doświadczeniem klienta.

Automatyzacja bez kontekstu generuje tarcia

Agenci AI i automatyzacja mogą przejąć znaczną część powtarzalnych interakcji.

Jednak ich realna wartość zależy od tego, jak są zintegrowane z całym modelem obsługi.

Bez odpowiedniego kontekstu:

  • automatyzacja rozwiązuje proste sprawy, ale zawodzi w bardziej złożonych przypadkach,
  • klienci są zmuszeni do powtarzania informacji w różnych kanałach,
  • przekazywanie spraw między botem a konsultantem jest niespójne i nieciągłe.

To właśnie w tym miejscu pojawia się frustracja klientów — nie z powodu samej automatyzacji, lecz sposobu jej zaprojektowania i wdrożenia.

Automatyzacja powinna redukować wysiłek klienta, a nie jedynie przenosić go w inne miejsca procesu.

Co sprawia, że technologia działa w obsłudze klienta

Organizacje, które skutecznie skalują obsługę klienta dzięki technologii, podchodzą do niej w inny sposób.

Zaczynają od uporządkowania operacji.

Zanim wdrożą narzędzia, definiują:

  • jakie typy interakcji powinny być automatyzowane i dlaczego,
  • gdzie niezbędna jest wiedza i doświadczenie człowieka,
  • jak przepływa wiedza między zespołami i systemami,
  • w jaki sposób utrzymywana jest jakość obsługi przy rosnącej skali,
  • jak doświadczenie klienta jest powiązane z wartościami marki.

Dopiero na tej podstawie dobierana i konfigurowana jest technologia. Nie odwrotnie.

Przykład: wdrożenie voicebota dla Allegro

Praktycznym przykładem takiego podejścia jest wykorzystanie automatyzacji głosowej AI przez Axendi we współpracy z Allegro.

Voiceboty wspierają obsługę klienta, komunikację logistyczną, badania satysfakcji oraz duże kampanie outboundowe — szczególnie tam, gdzie kluczowe są szybkość, spójność i obsługa dużych wolumenów.

W jednej z kampanii outboundowych:

  • voicebot został wdrożony w ciągu 2 dni,
  • obsłużono ponad 27 000 kontaktów,
  • wymagane było szczegółowe raportowanie i pełna widoczność operacyjna.

W ciągu 48 godzin rozwiązanie obsłużyło 56 531 połączeń, przekazując informacje, zbierając zgody oraz kierując interakcje tam, gdzie potrzebne było wsparcie konsultanta.

Jednocześnie odciążyło zespoły, ograniczając pracę manualną i oszczędzając około 230 godzin pracy operacyjnej.

Rola ludzi w środowisku napędzanym technologią

Wraz z rozwojem automatyzacji rola ludzi staje się bardziej wyspecjalizowana — i jednocześnie bardziej kluczowa.

Konsultanci coraz częściej odpowiadają za obszary, w których technologia osiąga swoje granice: złożone przypadki, sytuacje wymagające empatii oraz decyzje oparte na kontekście i doświadczeniu.

Ta zmiana podnosi oczekiwania wobec zespołów frontline:

  • głębsze zrozumienie produktów, procesów i kontekstu klienta,
  • silniejsze kompetencje w zakresie podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów,
  • dostęp do danych i wsparcia w czasie rzeczywistym podczas interakcji.

W praktyce prowadzi to do powstania luki między tym, czego oczekuje się od konsultantów, a tym, co są w stanie zapewnić tradycyjne narzędzia i struktury wiedzy.

Sam dostęp do informacji przestaje wystarczać — kluczowe staje się to, jak szybko i w jakim kontekście wiedza jest dostarczana w trakcie rzeczywistych interakcji.

To właśnie tutaj istotną rolę zaczynają odgrywać narzędzia wspierane przez AI.

Przykład: asystent AI wspierający zespoły frontline — Gutenberg

Gutenberg to autorskie rozwiązanie AI opracowane przez Axendi, zaprojektowane z myślą o wsparciu zespołów obsługi klienta w ich codziennej pracy.

Rozwiązuje ono jeden z najczęstszych problemów operacyjnych — poruszanie się po rozbudowanych i rozproszonych bazach wiedzy. W wielu organizacjach struktury projektowe prowadzą do fragmentacji informacji, przez co konsultanci tracą czas na wyszukiwanie właściwych odpowiedzi — szczególnie w okresach zwiększonego wolumenu, takich jak onboarding w sezonie szczytowym.

Oparte na technologii GPT i zintegrowane bezpośrednio z Microsoft Teams, Gutenberg umożliwia szybki dostęp do wiedzy, dostarczając kontekstowe odpowiedzi w czasie rzeczywistym — bezpośrednio w środowisku pracy konsultanta.

Jak podkreśla Tomasz Rabiczko, CTO Axendi:

„Gutenberg powstał jako odpowiedź na realne wyzwania operacyjne firm z obszaru CX, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu, gdy kluczowe są szybkość i precyzja. Naszym celem było zapewnienie konsultantom natychmiastowego, wiarygodnego dostępu do wiedzy — dokładnie tam, gdzie pracują. Dzięki połączeniu zaawansowanych modeli językowych z integracją w Microsoft Teams stworzyliśmy narzędzie, które poprawia czas odpowiedzi, spójność obsługi i efektywność operacyjną. Wbudowane mechanizmy raportowania i feedbacku pozwalają na jego ciągły rozwój w oparciu o realne dane.”

Podczas projektu e-commerce realizowanego w 2024 roku rozwiązanie odegrało kluczową rolę w skalowaniu operacji:

  • wsparcie dla 1 532 interakcji konsultantów,
  • 5 309 odpowiedzi wygenerowanych przez AI,
  • natychmiastowe wsparcie onboardingu nowych pracowników,
  • mierzalne skrócenie czasu wyszukiwania informacji i kosztów wdrożenia.

Dzięki połączeniu GPT z podejściem Retrieval-Augmented Generation (RAG) oraz analityką (Power BI), rozwiązanie stale się rozwija na podstawie rzeczywistych danych i sposobu jego wykorzystania — wspierając zarówno efektywność operacyjną, jak i jakość obsługi w skali.

Od narzędzi do systemów: bardziej zrównoważone podejście

Skalowalna obsługa klienta nie opiera się na pojedynczych narzędziach — jest projektowana jako spójny system.

Łączy on:

  • jasno zdefiniowane procesy,
  • przygotowane i wspierane zespoły,
  • uporządkowane zarządzanie wiedzą,
  • oraz technologię, która zapewnia spójność i szybkość działania.

To właśnie na tym poziomie pojawia się realna wartość:

  • automatyzacja ogranicza powtarzalne zadania,
  • konsultanci koncentrują się na bardziej wymagających interakcjach,
  • ścieżki klienta stają się płynniejsze i bardziej przewidywalne.

Technologia przestaje być wyłącznie narzędziem zwiększającym efektywność — zaczyna wspierać jakość obsługi.

Takie podejście jest szczególnie istotne w procesach wymagających skali, szybkości i powtarzalności — na przykład w zbieraniu opinii klientów.

Przykład: voicebot do automatyzacji badań satysfakcji klientów

Organizacja z sektora medycznego mierzyła się z rosnącymi trudnościami w zbieraniu terminowego i kosztowo efektywnego feedbacku od pacjentów. Tradycyjne metody były zasobożerne, trudne do skalowania i zbyt wolne, by dostarczać użytecznych wniosków.

Przy ograniczonej liczbie ankieterów i rosnących kosztach pracy organizacja nie była w stanie szybko reagować na zmiany poziomu satysfakcji i pojawiające się problemy.

Aby rozwiązać te wyzwania, Axendi wdrożyło rozwiązanie voicebotowe do automatyzacji badań opinii — zmieniając sposób zbierania i analizy danych.

W efekcie:

  • możliwe stało się prowadzenie praktycznie nieograniczonej liczby badań bez ograniczeń zasobowych,
  • rozwiązanie dynamicznie skaluje się w zależności od zapotrzebowania w ciągu dnia i tygodnia,
  • dostęp do danych znacząco się skrócił, co umożliwia szybsze podejmowanie decyzji,
  • koszty realizacji badań spadły o ponad 50%.

Bardziej świadome podejście do transformacji

Zamiast pytać: „jaką technologię powinniśmy wdrożyć?”, organizacje więcej zyskują, zadając inne pytania:

  • gdzie dziś klienci napotykają największe trudności,
  • które interakcje wymagają ludzkiego osądu, a które można zautomatyzować,
  • na ile spójna jest obsługa w różnych kanałach i zespołach,
  • gdzie tracimy kontrolę nad jakością,
  • co należy zmienić w operacjach, zanim zaczniemy je skalować.

Dopiero wtedy technologia zaczyna mieć realne znaczenie.

Podsumowanie

Technologia odgrywa kluczową rolę w nowoczesnej obsłudze klienta — ale nie jest strategią.

Bez dobrze zaprojektowanych operacji, jasno zdefiniowanych procesów i odpowiednio przygotowanych zespołów nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania nie spełniają oczekiwań.

Obsługa klienta nie poprawia się dlatego, że wdrażamy nowe narzędzia — ale wtedy, gdy cały system, który za nimi stoi, zaczyna działać spójnie.

Magdalena Polak projekt manager axendi

Magdalena Polak

Project Manager, Axendi